Translate

Tuesday, April 23, 2013

inwentaryzacja domu

23.04.2013

Dziś właściciele-spadkobiercy zabrali wszystkie rzeczy z domu.
Teraz dopiero naprawdę widać kształty i wielkości pomieszczeń.

Stan obecny domu:

Parter:
przedsionek ze schodami na piętro
pokój 2 okna na północ
pokój 2 okna na północ
pokój 1 okno na południe
kuchnia 1 okno na południe
mała łazienka - wejście z kuchni - małe okno na południe

Piętro:
pokój 2 okna
pokój 1 okno
pokój 1 okno
pomieszczenie z wejściem na strych

Strych:
jedno wielkie pomieszczenie nienadające się na pokój przez strome skosy

Piwnica:
potwornie wilgotna, pełna pajęczyn, pleśni
pomieszczenie - skład węgla
pomieszczenie - kotłownia z piecem
pomieszczenie - z półkami na przetwory

podłogi wszędzie są drewniane w dobrym stanie ale w kilku pomieszczeniach pomalowane farbą olejną, w jednym zaklejona jakąś plastikową wykładziną-tapetą, którą trzeba będzie zdzierać po malutkim kawałku
ciekawa jestem stanu podłogi w kuchni bo jest zakryta linoleum

ściany prawie we wszystkich pomieszczeniach są troszkę popękane

okna - stare, drewniane, każde z dużych podzielone na 6 kwadratów z czego dwa górne otwierają się oddzielnie od dolnych - stare, podwójne
jedno okienko - w łazieneczce na dole jest wymieniona na plastikowe ale sporo mniejsze od pierwotnego

wszystkie zostaną wymienione i to w najbliższej przyszłości


Stan otoczenia domu:

domek gospodarczy i garaż w opłakanym stanie ale do uratowania jeśli będziemy chcieli - na razie skłaniamy się raczej ku zburzeniu i wybudowaniu czegoś nowego nie za domem ale na wprost wjazdu żeby zasłonić sad od furtki a za to zyskać widok z domu na sad

ogrodzenie frontowe do szybkiej wymiany
pozostała siatka dookoła posesji też do wymiany z wyjątkiem kawałka na zachodniej granicy od wejścia
wszelkie ogrodzenia wewnętrzne do usunięcia - nie chcemy takich podziałów

trawa w ogrodzie- a raczej brak bo zagłuszona przez chwasty i mech
trawa w sadzie tez nie istnieje prawie - króluje mniszek lekarski

Drzewa:

mnóstwo drzew owocowych - głównie jabłoni ale także podobno wiśni, śliwek
kilka krzewów porzeczek
4 leszczyny
chyba krzew borówek

Mamy zamiar wyciąć troczę starych drzew a na ich miejsce posadzić nowe. Z jednej strony troszkę mi szkoda ale z drugiej nie potrzebujemy tyle jabłek, i tak by się marnowały. Ja z powodu alergi ich jeść na surowo nie powinnam a owoców z 1-2 drzew starczyłoby na przetwory. To sam m a się z wiśniami, czereśniami, brzoskwiniami (o ile są). Decyzje o tym co zostaje a co wywalamy podejmiemy na jesieni.
Póki co wycinamy 3 drzewa:
- wielki świerk sprzed domu (czekamy na zgodę z urzędu miasta)
- śliwę rosnącą przy wjeździe - szkoda bo podobno ma bardzo pyszne owoce ale jest brzydka, krzywa, próchnieje w środku i może runąć do ogrodu sąsiada
- jabłonkę z ogrodu pierwszą od frontu - ładny pokrój ale rośnie na granicy z sąsiadem i bardzo mu śmieci a owoce ma małe i niesmaczne


No comments:

Post a Comment