Translate

Thursday, May 16, 2013

Permakultura-lnie o leśnych ogrodach czyli co tu zrobić żeby się nie narobić :)

Moje ostatnie odkrycie wiąże się z ekologicznym uprawianiem ogrodu. Nie zgłębiłam tego tematu jeszcze dogłębnie ale interesuję się takim zaprojektowaniem mojego sadu żeby mieć jak największe i najbardziej różnorodne plony przy jak najmniejszym nakładzie pracy.

Permakultura – gałąź projektowania ekologicznego, inżynierii ekologicznej, i projektowania środowiska, tworząca zrównoważoną architekturę siedzib ludzkich i samoregulujące się systemy rolnicze na wzór ekosystemów naturalnych[1][2].
Centralne zasady etyczne permakultury to[3][4]:
  • Troszcz się o Ziemię (Take Care of the Earth): Dbaj, aby wszystkie systemy życia mogły przetrwać i się rozwijać. To jest pierwsza zasada, ponieważ bez zdrowej Ziemi ludzie nie mogą prosperować.
  • Troszcz się o Ludzi (Take Care of the People): Dbaj, aby ludzie mieli dostęp do dóbr niezbędnych do istnienia.
  • Dziel się Nadmiarem (Share the Surplus): Zdrowe systemy naturalne stosują nadwyżki do wyżywienia innych.

Permakultura czerpie z wielu dziedzin, takich jak rolnictwo ekologiczneagroleśnictwo, zintegrowane rolnictwo, zrównoważony rozwój, i ekologia stosowana.
"Podstawowym celem ruchu jest wspieranie ludzi, aby byli bardziej samowystarczalni, poprzez projektowanie i rozwój płodnych i zrównoważonych ogrodów i gospodarstw. Zasady projektowania będące koncepcyjną podstawą permakultury wywodzą się z ekologii systemów i badań przed-przemysłowych przykładów zrównoważonego używania ziemi."
("The primary agenda of the movement has been to assist people to become more self reliant through the design and development of productive and sustainable gardens and farms. The design principles which are the conceptual foundation of permaculture were derived from the science of systems ecology and study of pre-industrial examples of sustainable land use.")[7]
Projektowanie permakulturowe podkreśla wzorce krajobrazu, funkcje, i powiązania między gatunkami. Zadaje pytanie "Gdzie ten element przynależy? Jak można go umiejscowić z największą korzyścią dla systemu?" Aby odpowiedzieć na to pytanie, główną koncepcją permakultury jest zmaksymalizowanie korzystnych połączeń pomiędzy składowymi i synergia ostatecznego projektu. Permakultura nie skupia się na pojedynczych elementach, ale na powiązaniach stworzonych pomiędzy składnikami poprzez sposób, w jaki są zakomponowane; całość staje się istotniejsza niż pojedyncze składniki. Projektowanie systemów permakultury ma na celu redukcję odpadów, pracy ludzkiej, i wkładu energii, poprzez budowę systemów ze zmaksymalizowanymi korzyściami wypływającymi z połączeń między elementami, aby osiągnąć wysoki poziom synergii.

żródło: Wikipedia

O permakulturze można poczytac także:


Drugim pojęciem z jakim się spotkałam to Leśny ogród. Definicja pochodząca z trzeciego z ww linków:

Leśny ogród z angielskiego "forest garden","food forest" (las jedzenia) również nazywany ogrodem trójwymiarowym , to wielopoziomowy ogród zaprojektowany i utrzymywany na wzór młodego lasu. Naturalny las klimatu umiarkowanego nie stanowi zbyt produktywnego (pod względem dostarczania żywności dla człowieka) systemu. Jednak jeśli wykorzystamy w trakcie projektowania ogrodu zasady wielopoziomowości (tak jak w lesie), a zamiast drzew i krzewów typowo leśnych wykorzystamy produktywne gatunki sadownicze to możemy osiągnąć niesamowite rezultaty.

Jakie są korzyści z leśnego ogrodu?
-Jest to ogród wymagający dużo mniejszego nakładu pracy w porównaniu z ogrodem opartym o uprawę roślin jednorocznych
-Jest to ogród, który sam się nawozi, sam kontroluje populacje szkodników
-Duża różnorodność gatunkowa zapewnia dobre plony, nawet w latach z gorszą pogodą (gorsza pogoda dla jednej rośliny to lepsza dla innej).
-Produkcja żywności metodami ekologicznymi nie stanowi problemu.
-Leśne ogrody są przyjazne dla środowiska. Bioróżnorodność może być wyższa niż w naturalnym lesie.
-Z czasem zwiększa żyzność gleby.
-Leśny ogród można (po odpowiednich przygotowaniach) założyć nawet na ubogich glebach, mimo to w ciągu kilku lat może być bardzo produktywny.

Tuesday, May 14, 2013

Miodek ;)

14.05.2013

Prac oczyszczających ciąg dalszy - podłoga w sypialni prawie wyczyszczona. Ta mozolna praca przypadła mężowi.

Ja z kolei w dalszym ciągu grabiłam trawę w ogrodzie oraz zrobiłam foto-inwentaryzację rosnących tam roślin.

















Zebrałam ok 800g kwiatów mniszka lekarskiego i zamierzam zrobić jutro z nich syrop-miodek. Pamiętam jak kiedyś mama moja zrobiła. Jest to pierwszy przetwór pochodzący z mojego sadu :)
Mąż początkowo podszedł do tego wyrobu sceptycznie a nawet z niechęcią dopóki nie spróbował :)


Przepis:

800g główek kwiatów mniszka
troszkę ponad 1kg cukru
1,5 bardzo dużej cytryny
2l wody

Kwiaty powinny pochodzić z czystego terenu, daleko od ruchliwych ulic. Zbierać należy suche, rozwinięte kwiaty. Można w rękawiczkach bo bardzo brudzą zarówno na żółto pyłkiem jak i na biało sokiem. Kwiaty odcinać zaraz pod szypułką - najwygodniej nożem lub nożyczkami i najlepiej do kosza żeby nie zakisły
Zebrane kwiaty rozłożyć na ręczniku papierowym na ok godzinę żeby wszelkie owady miały szansę na ewakuację.
Kwiaty przełożyć do garnka, zalać wodą i gotować ok 15-20 min od momentu jak woda zawrze. UWAGA! jak dla mnie to zapach gotowanych kwiatów jest mało przyjemny więc dobrze jest zadbać o odpowiednie wietrzenie kuchni.

Odstawić na noc.
Rano przelać przez sitko lub gazę/tetrę do jak najszerszego garnka, dolać sok z cytryny i cukier.
Gotować na wolnym ogniu aż miodek uzyska odpowiednią gęstość - po ok 2h sprawdzać wylewając odrobinę na spodeczek i po ostudzeniu sprawdzać bo ciepły jest sporo rzadszy od schłodzonego.
Gdy uzyska odpowiednią gęstość przelać do wyparzonych słoików i postawić do góry dnem.
Mi z powyższej ilości wyszły 3 słoiki po dżemie.

Friday, May 10, 2013

pierwsze sianokosy ;)

Troszkę słoneczka, troszkę deszczyku i wszelkie zielsko tak urosło, że trzeba było wytoczyć najcięższe działa ... kosiarkę

Ogród skoszony, sadu kawałeczek także.
Nie wiem co robić ze skoszoną trawą ;) tyle jej jest :)